
poniedziałek - piątek: 8.00 - 16.00





Odsłonięcie rzeźby Pawła Althamera „Pan Guma”, które miało miejsce na rogu ulic Stalowej i Czynszowej 16 grudnia br., wywołało wielkie zainteresowanie i… nie mniejsze poruszenie. Bohater (a właściwie antybohater) rzeźby – młody człowiek, który zapisał się w pamięci okolicznych mieszkańców, bo całymi dniami kiwał się pod sklepem monopolowym, to typowy przykład skutków biedy, wykluczenia społecznego i problemu alkoholowego. Inicjatorami powstania rzeźby Pana Gumy byli nastoletni chłopcy z Pragi uczestniczący w działaniach stowarzyszenia „Grupa Pedagogiki i Animacji Społecznej Praga Północ” (GPAS). Chłopcy ci tkwią w grupie ryzyka, z pewnością nie mają równych szans w porównaniu z ich rówieśnikami z innych dzielnic. Praca streetworkerów ma na celu wyrównywanie tych szans i reintegrację młodych ludzi ze społeczeństwem.
Pomysł warsztatów plastycznych pod kierunkiem wybitnego artysty Pawła Althamera, którego prace trafiają do najbardziej znanych kolekcji sztuki współczesnej na świecie, był właśnie takim projektem. Chodziło o wspólne stworzenie dzieła artystycznego, które mogłoby na stałe pozostać w przestrzeni Pragi, a zarazem dotyczyłoby tematu w jakiś sposób bliskiego zaangażowanej w ten pomysł młodzieży. Temat rzeźby był kwestią otwartą, chłopcy sami mieli o nim zdecydować. Wybrany motyw jest bardzo wymowny, wiele mówi o tym, co praskie nastolatki oglądają na co dzień, w jaki sposób nasza dzielnica wpływa na percepcję mieszkających tu młodych ludzi, oraz jaki ma wpływ na sposób ich zachowania.
Realizacja projektu podjętego przez artystę i chłopców trwała kilka miesięcy. Odbywały się spotkania zarejestrowane w formie filmu dokumentalnego, kilka razy zmieniano decyzję co do osoby, której postać będą odwzorowywać chłopcy. Ostatecznie za wzór przyjęty został Pan Guma, znany z widzenia wszystkim mieszkańcom i bywalcom tej części Pragi.
Rzeźba została odsłonięta przez Pawła Althamera 16 grudnia. Podczas uroczystości wystąpił zespół Czessband i wyświetlono film dotyczący powstawania rzeźby. Pan Guma powoli aklimatyzuje się na Stalowej, aby nie zamarzł podczas mrozów, przechodnie założyli mu futrzaną czapę.













